Znudzony siedziałem przed komputerem i oglądałem klipy różnych artystów. Leciały różne kawałki, nic jednak mnie nie zainteresowało. W pewnym momencie usłyszałem utwór „Backroads”. Robiłem wtedy tysiąc innych rzeczy na komputerze i w tamtym momencie przerwałem je. Utwór spodobał mi się na tyle, że zacząłem słuchać też innych piosenek tej kapeli.
Kiedy już zapoznałem się z twórczością tego zespołu i zakupiłem płytę nie potrafiłem jej usunąć przez kilka miesięcy. Zrobiłem to niedawno
(takie noworoczne porządki), jednak czuje jej brak na moim telefonie.
(takie noworoczne porządki), jednak czuje jej brak na moim telefonie.
Zespół wydał na początku września swój debiutancki album zatytułowany „The Days War”. Czysty rockowy album, na pierwszy rzut oka – nic specjalnego. Jednak gdy włączyłem tą płytę, wciągnęła mnie w całości. Pokochałem zawarte na niej melodie, teksty i wokal. Zachwyciło mnie stopniowe budowanie napięcia w utworach. Większość z nich zaczyna się spokojnie by skończyć gitarowym solo lub solidną dawką gitarowego grania.
Zanim kupiłem płytę Lonely The Brave oglądałem ich występy na żywo . Wtedy usłyszałem utwór„Call Of Horses”. Choć bardziej podoba mi się w tej wersji granej na żywo, to jest on moim ulubionym utworem z całej płyty.
Pisałem na samym początku, że nie potrafiłem usunąć tej płyty z odtwarzacza. Kiedy wszystko mi się nudziło lub miałem dość ciężkiego grania włączałem sobie tą płytę. Za każdym razem wciągała mnie na tyle, że słuchałem całego albumu kilka razy.
W muzyce rockowej zostało powiedzenia chyba już wszystko. Podoba mi się w tym zespole to, że nie próbują na siłę wymyślić czegoś nowego. Nie dodają zbędnych klawiszy, dubstepu innych wynalazków. Jest to czysta muzyka rockowa. Solidne riffy, ciekawe melodie i świetny wokal.
W muzyce rockowej zostało powiedzenia chyba już wszystko. Podoba mi się w tym zespole to, że nie próbują na siłę wymyślić czegoś nowego. Nie dodają zbędnych klawiszy, dubstepu innych wynalazków. Jest to czysta muzyka rockowa. Solidne riffy, ciekawe melodie i świetny wokal.
"The Days War” to naprawdę świetny album.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz